Późny powrót do domu nie musi oznaczać obiadu odgrzewanego ze słoika czy błyskawicznej mrożonki wrzucanej na patelnię. Wystarczy pół godziny, by przyrządzić smaczny posiłek. Warto jednak zaplanować go sobie rano, przed wyjściem do pracy. Zamarynować mięso, namoczyć soczewicę. Choć ta nie wymaga długiego namaczania - w przeciwieństwie do grochu, fasoli, soi czy cieciorki gotuje się szybko. Pół godziny na pewno wystarczy.
Wczoraj w ekspresowym tempie przygotowałam kurczaka z soczewicą właśnie, którego podałam z sałatą z rukoli i roszponki.
KURCZAK
Dużą pierś z kurczaka pokroiłam w kostkę poprzedniego dnia wieczorem. Zamarynowałam w MARYNACIE: 2 ząbki czosnku + olej rzepakowy + pieprz +sól + ocet balsamiczny.
Zamarynowane mięso obsmażyłam na gorącym oleju. Dodałam pokrojoną w talarki marchewkę i grubo pokrojone pieczarki. Dusiłam pod przykryciem, na bardzo małym ogniu w sosie, który uzyskałam z mięsa, nie dodawałam już wody ani bulionu, tylko sporo masła.
SOCZEWICA
Nie wymaga namaczania - ja na 2 filiżanki wrzącej, osolonej wody z łyżką oleju wrzucam filiżankę ziaren. Gotuję w rondlu o grubym dnie, na bardzo małym ogniu. Gdy prawie cała woda jest wchłonięta, wyłączam gaz, a soczewica wypija resztę wody i staje się sypka.
SAŁATA Z RUKOLI I ROSZPONKI Z SUSZONYMI POMIDORAMI
Rukolę i roszponkę myję na sicie, odsączam. Kroję kilka suszonych pomidorów. Robię sos - 4 łyżki octu balsamicznego mieszam z olejem (np. lnianym) łyżką miodu, solą, pieprzem, wyciśniętą połówką cytryny i ząbkiem czosnku. Dodaję też łyżkę musztardy.Całość mieszam i choć na chwilę odstawiam do lodówki, by listki przeszły sosem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurczak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurczak. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 25 czerwca 2013
wtorek, 15 marca 2011
Opiekany kurczak z warzywami
Dziś znów propozycja szybkiego i łatwego, a co najważniejsze - smacznego dania.
Przygotowując kurczaka inspirowałam się kuchnią chińską. Zmodyfikowałam ją jednak i przykroiłam do swoich potrzeb i warunków. Nie używałam woka, ale zwykłą stalową patelnię, nie dusiłam mięsa razem z warzywami, a opiekłam je oddzielnie.
PRODUKTY:
- Duży podwójny filet z kurczaka
- Marchew, seler, kapusta, pieczarki, zielona papryka. Może być cebula i czosnek.
- Sos sojowy, cytryna, kmin rzymski, curry, sól, pieprz, olej, masło
PRZEPIS:
1. Fileta umyłam i obrałam z błon. Pokroiłam w kostkę.
2. Przygotowałam zalewę - sos sojowy (ja miałam grzybowy) połączyłam z sokiem z cytryny, curry i kminem rzymskim. Dodałam pieprz.
3. Zalałam mięso zalewą, odstawiłam.
4. Warzywa umyłam i pokroiłam w słupki. Na patelnię wrzuciłam najpierw najtwardsze - marchew i selera. Podsmażyłam jak frytki, potem dodałam pieczarki, paprykę i kapustę.
5. Przez pewien czas warzywa obsmażałam, potem przykryłam patelnię. Dusiłam jarzyny około 10 minut.
6. Zamarynowane mięso obtoczyłam w mące i rzuciłam na gorący smalec. Momentalnie obrumieniłam i przełożyłam do naczynia żaroodpornego. Posoliłam. Przykryte naczynie wstawiłam do piekarnika, opiekałam przez 20 minut (w środku było przecież surowe) w temperaturze 200 stopni.
7. Gorącego kurczaka (jest aromatyczny, chrupki, ale nie twardy) podałam z warzywami i ryżem.
Było szybko i smacznie - czyli tak, jak ma być, kiedy pani domu jest bardzo zabiegana, a chce wszystkim sprawić przyjemność.
Smacznego:)
Przygotowując kurczaka inspirowałam się kuchnią chińską. Zmodyfikowałam ją jednak i przykroiłam do swoich potrzeb i warunków. Nie używałam woka, ale zwykłą stalową patelnię, nie dusiłam mięsa razem z warzywami, a opiekłam je oddzielnie.
PRODUKTY:
- Duży podwójny filet z kurczaka
- Marchew, seler, kapusta, pieczarki, zielona papryka. Może być cebula i czosnek.
- Sos sojowy, cytryna, kmin rzymski, curry, sól, pieprz, olej, masło
PRZEPIS:
1. Fileta umyłam i obrałam z błon. Pokroiłam w kostkę.
2. Przygotowałam zalewę - sos sojowy (ja miałam grzybowy) połączyłam z sokiem z cytryny, curry i kminem rzymskim. Dodałam pieprz.
3. Zalałam mięso zalewą, odstawiłam.
4. Warzywa umyłam i pokroiłam w słupki. Na patelnię wrzuciłam najpierw najtwardsze - marchew i selera. Podsmażyłam jak frytki, potem dodałam pieczarki, paprykę i kapustę.
5. Przez pewien czas warzywa obsmażałam, potem przykryłam patelnię. Dusiłam jarzyny około 10 minut.
6. Zamarynowane mięso obtoczyłam w mące i rzuciłam na gorący smalec. Momentalnie obrumieniłam i przełożyłam do naczynia żaroodpornego. Posoliłam. Przykryte naczynie wstawiłam do piekarnika, opiekałam przez 20 minut (w środku było przecież surowe) w temperaturze 200 stopni.
7. Gorącego kurczaka (jest aromatyczny, chrupki, ale nie twardy) podałam z warzywami i ryżem.
Było szybko i smacznie - czyli tak, jak ma być, kiedy pani domu jest bardzo zabiegana, a chce wszystkim sprawić przyjemność.
Smacznego:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





